| Chinatown, choć Chińczyków na zdjęciu brak |
| Jak jest Chinatown to musi być też handelek |
| oraz troszkę syfku |
| Lazurowa rzeka i wysokościowce (brak Petronas Towers, na razie) |
| Nic co powinno być proste, w Azji takie nie jest |
| Uwaga na wredne makaki |
| Ptaszarnia |
| Kuala Lumpur z lotu ptaka (z ptaszarni) |
| Troszkę cyrku |
| Tropikalna mżawka |
| Wredny makak w akcji |
| Bartosz próbujący wtopić się w tło i ukryć za słupem, by niepostrzeżenie zrobić zdjęcie - recepta na udane zdjęcie przyrodnicze |
A tego białego z żółtym dziobem łokcie nie bolą?
OdpowiedzUsuńAle ja bardzo lubię ptaki, popatrzeć na nie - nie muszę się znać, ale one są takie inne! Dlatego w mojej kuchni mam dużo różnych ptaszków (i kto to pisze?).
OdpowiedzUsuńnawet nie próbuję zgadywać...
Usuń