sobota, 1 czerwca 2013

El Nido przedstawiam i browara stawiam

Szczęście na azjatyckich drogach potrzebne jest każdemu kierowcy. Maskotek na szczęście nigdy za wiele.

Tricykl - filipińska taksówka i półciężarówka. Ładowność: do 7 osób.

Plaża w El Nido

Tu też

i tutaj też

Island hopping czas zacząć

Na archipelagu

Ukryte laguny

Lancz na plaży

Klasyczny widoczek

Koko dżambo i do przodu

Jeszcze więcej widoczków (przecież chcieliście!)

Wejście do bardzo sekretnej laguny

Kapliczka na wyspie Niemca

Pozostałości jego rezydencji

Musiał być ostry melanż. Dżizas!

My gdzieś koło El Nido

Ja trochę dalej od El Nido

Ponownie my. Już całkiem daleko od El Nido.

Helikopter w ogniu wodzie

W pełni polski island hopping

Cyrograf przed pierwszym nurkowaniem

Po nurkowaniu, z naszym divemasterem

2 komentarze:

  1. pamiętacie te "słodkie fioletowe ziemniaki", na które nas zaprowadziliście? pewnie już wiecie, że to nie były ziemniaki tylko owoc ube? :)
    i one są naprawdę tak nienaturalnie wręcz fioletowe!
    E.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak, teraz już wiemy... ale ja i tak pamiętam głównie to, że prawie się tym ziemniakiem udławiłam :D

      Usuń